I tak Cię złapię!

Nie chodzi ani o zabawę w berka ani o grę w policjantów i złodziei. Ta zabawa nazywa się remarketing i jest jednym z rodzajów reklamy internetowej.
 
Zapewne sam z własnego doświadczenia znasz następujący scenariusz: masz wolną chwilę, stwierdzasz, że musisz sobie kupić (przykładowo) żelazko. Przeglądasz strony internetowe różnych producentów, wchodzisz na porównywarki cenowe. W końcu znajdujesz żelazko marki X. Podoba Ci się, ale nie do końca jesteś przekonany do jego zakupu. Nagle dzwoni telefon. Dzwoni Twoja żona (mąż), żebyś po nią przyjechał do centrum handlowego, bo zrobiła dziś tam wyjątkowo duże zakupy. Zamykasz przeglądarkę i jedziesz po żonę (męża). Kiedy już pomogłeś żonie rozpakować wszystkie zakupy, po powrocie do domu, znów zasiadasz przed komputerem. Przeglądasz właśnie portal internetowy Onet.pl, gdy nagle pojawia się reklama żelazka X. Klikasz w tę reklamę i przechodzisz na stronę internetową żelazka. Jeszcze raz czytasz dokładnie jego opis i opinie klientów. Stwierdzasz, że przeczytanie drugi raz tych informacji pomogło Ci zdecydować się na zakup żelazka X. Klik. I kupione!
 
Cel, czyli zakup żelazka został osiągnięty. Dlaczego? Ponieważ zastosowano remarketing, czyli reklamę śledzącą. Angażuje on ponownie użytkownika, który już raz miał kontakt z daną stroną, ale nie wykonał działania, którego byśmy chcieli (w przypadku opisanym wyżej, początkowo nie dokonaliśmy zakupu). Ten rodzaj reklamy personalizuje przekaz dzięki zapamiętywaniu historii działań użytkownika na naszej stronie internetowej. Jest to niezwykle skuteczna metoda, która może znacznie zwiększyć zyski!

0 781
AweoA